Trudno jednym słowem określić co czułam po seansie. Przede wszystkim nie przypuszczałam, że będzie to tak intensywnie przeżycie.”

Kasia

Spotkanie bardzo udane, świetna organizacja i pełen profesjonalizm. Bardzo wysoka kultura osobista. Mimo wcześniejszych obaw, nie czułam ani stresu, ani skrępowania. Bardzo przyjemna, uduchowiona atmosfera, zadbanie o każdy detal, relaks absolutny. Pełne oddanie masażysty, duże skupienie na kliencie. Człowiek z piękna misją, gorąco polecam.

Ella

5h Orgazmiczny Seans Tao Tantra Temple by TaoMan 14h Orgazmiczny Warsztat z TaoMan’em

Jeśli Drogie Siostry szukacie magii, chcecie żeby ktoś ukochał Wasze „ja” i sprawił, że posmakujecie, rozpuścicie na języku, poczujecie i zobaczycie, tęczę to tylko TaoMan. Miałam przyjemność przeżyć seans i warsztat. Zdecydowałam się na seans z potrzeby odnalezienia kawałka siebie, byłam ciekawa, czy za słowami kryje się coś więcej. To co oferuje TaoMan jest niesamowite. Jeśli chcecie poczuć się ukochane, bezpieczne, piękne to On to wszystko daje. Poczucie komfortu i bezpieczeństwa odnajdziecie już w pierwszych minutach, TaoMan potrafi sprawić, że rozpadają się wszystkie lęki, niepewności, wstyd a pojawia się poczucie harmonii, akceptacji, ciepełka. Samo przytulenie sprawia, że otaczający świat przestaje być istotny, stajecie się bytem tu i teraz. Cały seans jest nieprawdopodobny, pojawiają się różne odcienie ekscytacji, podniecenia, rozkoszy – taka podróż w inny wymiar. TaoMan sprawia, że muśnięcie palcem nadgarstka, podmuch powietrza na ramieniu, plecach, dłoń na czole, karku, brzuchu prowadzi do trudno wyrażalnych doznań. To jest jak odkrywanie nowych smaków. Myślisz, że znasz już wszystkie a nagle próbując czegoś, co zawsze było gorzkie okazuje się, że jest słodkie, cierpkie albo w ogóle z kolejnego wymiaru. Myślę, że każda z nas jest w stanie dostać od TaoMan’a, to co jest jej potrzebne, nawet gdy sobie tego nie uświadamia. To jest człowiek, którego cała wrażliwość i kunszt są nakierowane na nas, na mnie, na Ciebie Siostro. Jeśli uważacie, tak jak ja, że nie potraficie brać, to TaoMan udowodni wam coś wręcz przeciwnego. Potrafi dawać w taki sposób, że nie ma możliwości nie przyjąć :). Seans z TaoMan’em rozbudził we mnie moją ukrytą kobietę, boginię, sprawił, że miałam imperatywną potrzebę doznać czegoś więcej, poznać coś, co było poza moim zasięgiem. Uzgodniliśmy, że TaoMan przygotuje dla mnie warsztat. To jest inny poziom doznawania :). Szyty na miarę warsztat, po seansie, kiedy TaoMan już wie o Was bardzo dużo i jest w stanie przewidzieć, co jest dla Was, każdej indywidualnej, cudownej kobiety najlepsze, kolejny krok wtajemniczenia… Przed spotkaniem TaoMan’a byłam pogodzona z milionem niezaspokojonych i często nieujawnionych potrzeb, pragnień. Po tych dwóch spotkaniach czuję się szczęśliwa, pełna doznań, napełniona jak kielich energią, którą się obficie dzielę z innymi. Jestem rozbudzona, pulsująca, lśniąca własnym światłem z moją kobiecą tajemnicą, która wabi jak ćmy do ognia otaczający świat. Nie czekajcie Drogie Siostry, szkoda czasu, to trzeba przeżyć. Tylko uwaga – TaoMan uzależnia 🙂

Aniołek

Jeśli przekroczysz drzwi tej świątyni, nie ma odwrotu. Przejdziesz, jak Alicja, na drugą stronę lustra…

Zapytał mnie, czego oczekuję. Odpowiedziałam, że przyjemności. Poprosił wyłącznie o to, by odpuścić sobie kontrolę, zapomnieć o tym, kim się jest tam na zewnątrz.

Już po pierwszym dotyku wyłączyłam głowę, zostało tylko moje ciało, które podążało za ruchem jego dłoni. Zamknęłam oczy i udałam się w rozkoszną podróż. Oddałam się jego dłoniom bez reszty, odpłynęłam w nieznane mi dotąd światy. Czas stanął w miejscu, wyznaczał go tylko mój urywany oddech.

I nic już nie będzie takie samo, dlatego zanim tam wejdziesz, musisz wiedzieć – z tego miejsca nie ma powrotu. Nie ma powrotu do doznań, które znasz z poprzedniego życia. Rodzisz się na nowo i będziesz czekać na kolejną sesję…

Tantryczna Bogini

2 h Masaż Tantryczny Tao Tantra Temple dla par Warszawa Hej 🙂Radku nie wiem jak Ty to robisz, ale nigdy nie czułam się tak hmmm błogo… to było moje pierwsze doświadczenie z masażem tantrycznym i nie ukrywam, że stresowałam się przed spotkaniem, ale Twoje profesjonalne podejście, mega pozytywne wrażenie i sposób bycia sprawiły, że po 5 min zapomniałam o wszystkim, a potem była tylko czysta przyjemność 😀 i to 4-krotna przyjemność :))) do zobaczenia na kolejnym seansie 😀

Agnieszka & Tomasz

To co wczoraj ze mną zrobiłeś było tak niesamowite, że nie mogę przestać o tym myśleć… jesteś niesamowity… Dosłownie unoszę się nad Ziemią, a Ty masz nadprzyrodzony dar doprowadzania kobiety do pełnego odlotu… Dzięki Tobie byłam na innej planecie..

Agnieszka

Cześć R

Zabrałeś mnie w podróż o jakiej myślałam, że zdarza się tylko w snach albo filmach nie spodziewałam się, że przeżyję tak dużo doznań, że mogę czuć się piękniejsza, radośniejsza, pełna energii. Pokazałeś mi, że wszystko jest możliwe a nawet więcej. Dałeś mi niewyobrażalną rozkosz i blask w oczach. Myślę, że powinieneś założyć szkołę i uczyć mężczyzn postawy, podejścia do kobiet, intymności, sensualności, budowania bliskości i spełnienia, myślę też, że uszczęśliwiasz mnóstwo istot błądzących po ziemi i szukających szczęścia i spełnienia w sferach wydaję się najbardziej oczywistych a tak nie dopieszczonych tłamszonych w czterech ścianach, ile byłoby szczęśliwszych ludzi na ziemi ……. Chciałabym spotkać Twojego klona, który ma w sobie tyle ciepła, radości, otwartości, czułam się przy Tobie niewyobrażalnie komfortowo to dla mnie najbardziej zaskakujące (jak to piszę mam łzy radości w oczach ale sam mi mówiłeś, że pisz co czujesz) w ogóle nie czuję się przez Ciebie obnażona wręcz odwrotnie dopieszczona i ubrana w nowe szaty zmysłowości. Michalina Wisłocka mówiła, że „nie ma kobiet oziębłych, są tylko kobiety nierozbudzone”, myślę, że jest to też jakby kwintesencja tego co robisz, ja na pewno czuję się przez Ciebie rozbudzona. Jedyny minus całej tej sytuacji jest taki, że zostawiasz po sobie wielki niedosyt i jesteś tak ulotny, że chwilami zastawiam się czy mi się to wszystko przytrafiło naprawdę …….. ……. To tak na teraz, mam poczucie jakbym znała Cię już bardzo długo i gdzieś wewnętrznie od bardzo dawna na Ciebie czekała no i doczekałam się . Pozdrawiam M.

Małgosia

Miły TaoManie, z pewnym opóźnieniem, ale spieszę przekazać Ci moje wrażenia z odbytej sesji. Najbardziej krępująca była dla mnie rozmowa wstępna, kiedy miałam mówić o moich oczekiwaniach i przyczynie, która mnie na sesję przywiodła. Twoja otwartość i taktowne zachowanie, bardzo pomogły w przebrnięciu przez ten wstępny etap sesji. Nie wstydzę się nagości, więc przejście do dalszego etapu sesji – masażu, było dla mnie już samą przyjemnością. Niespieszny, zmysłowy masaż w przyciemnionym pomieszczeniu, w blasku świec i przy dźwiękach muzyki był rozkosznym i błogim przeżyciem i choć wydawało mi się, że jestem rozluźniona i zrelaksowana, to jednak drżenie rąk podczas ubierania się, wskazywało, że przeżyłam sesję mocniej niż mi się wydawało. W domu położyłam się i szybko zasnęłam. Z przyjemnością wspominam sesję, te godziny, w czasie których to ja byłam najważniejsza i wokół mnie i mojej przyjemności kręcił się świat 😊

Pozdrawiam

Katarzyna

Katarzyna

Radku,
jest już późno i jestem zmęczona ale postanowiłam jeszcze do Ciebie napisać i podzielić się wrażeniami po sesji. Nie chcę tego odkładać bo myśli i emocje uciekają z czasem, więc nie ma co odwlekać 🙂
Trzecia sesja, pierwszy raz czterogodzinna. Wrażenia nie do opisania słowami. Ogromna przyjemność, nieziemska rozkosz i to przemagiczne poczucie, jeszcze nieśmiało ale jednak bycia kobietą, która nie wstydzi się swoich emocji i doznań.
Rozbudzasz we mnie kobietę o której już dawno zapomniałam. Z każdym spotkaniem odkrywam kolejne przyjemności i nie mogę się doczekać przyjemności kolejnych 🙂 Podniecenie, które towarzyszy przez kolejne dni po sesji to wspaniałe uczucie.
Aczkolwiek robisz mi zamęt w mojej poukładanej głowie.
Ale chcę Ci tez napisać, że szalenie podoba mi się w Tobie optymizm, który jestem przekonana wynika z pasji do tego co robisz. Steve Jobs kiedyś powiedział, że jedynym sposobem, by dokonać czegoś wielkiego jest kochać to co się robi. I to ma sens :))) Twoje zarażanie optymizmem jest czymś co bardzo mi się podoba i na co zwróciłam uwagę podczas pierwszego spotkania. Ja z moim analitycznym umysłem i milionem wątpliwości przed podjęciem każdej decyzji zazdroszczę takim osobom bardzo.
Są tylko dwie rzeczy, które zrobiłam w życiu spontanicznie. Pierwsza to nagłe porzucenie stabilnej, dobrze płatnej na dość wysokim stanowisku pracy i pójście całkowicie w nieznane a druga to… pójście do Ciebie 🙂 Jak to się stało? Do tej pory tego nie rozumiem :))) Ale nie żałuję ani jednego ani drugiego!!! Każdy ma to na co się odważy!
Małgorzata

Przepraszam, że tak długo nie pisałam ale niestety trochę zawirowań w ostatni czasie i podróż z której wróciłam w sobotę późnym wieczorem troszkę odwlekła obiecanego maila.
A wiec wracając do początku…
Oczywiście jakieś wyobrażenie na ten temat miałam, tym bardziej że rozmawialiśmy i powiedziałam Ci o nich. Obawy, strach może trochę podniecenie, mieszane emocje z którymi musiałam sobie wewnętrznie jakoś poradzić. Nie wyobrażałam sobie abym mogła się od tak od razu rozebrać i dać się masować to absolutnie by nie przeszło, stad bardzo milo byłam zaskoczona ze Ty tez brałeś pod uwagę ten czas który jest potrzebny aby poznać druga osobę na tyle na ile się uda oraz abym mogła zaufać Tobie ze nic się nie będzie działo wbrew mnie. Rozmowa która się toczyła tez była miłym zaskoczeniem ponieważ nie czułam żadnej presji (mam na myśli sytuacje kiedy milczenie staje się meczące albo żadna ze stron nie wie co ma powiedzieć). W moim odczuciu była ona płynna, daleko jej było do sztuczności a co najważniejsze stworzyła dobry grunt pod biznes:) (zaufanie). W rozmowie oczywiście, ze próbowałam Cie wybadać gdzie jest to Twoje życie w/g bezgranicznej miłości (zresztą nie muszę Ci mówić z czego to wypływa) i jak się okazało chyba jednak jestem hetero 🙂 Kobiecie jednak chyba nie umiem tak zaufać 🙂
Bardzo duże poczucie komfortu dala mi możliwość odświeżenia się. Jednak po podroży, wiedząc ze będziesz miał dostęp do najbardziej schowanych zakamarków ciała, ta kąpiel była trochę zbawienna. Oczywiście jeszcze pod prysznicem się zastanawiałam czy nie uciec, jednak ciekawość była większa od strachu. Potem pojawił się strach o brak akceptacji mnie jako kobiety (tu się odzywają kompleksy) jednak nie dałeś po sobie poznać czy faktycznie ma to jakieś znaczenie czy akceptujesz świat takim jakim jest nawet nie doskonały.
Bardzo zależało mi aby poznać sama siebie i odnaleźć odpowiedzi na pytania które siedzą we mnie od dłuższego czasu. Chodziło o odkrycie siebie i od strony emocjonalnej (otwarcie się na nowe rzeczy) jak tez i przełamanie pewnych blokad psychicznych. Drugi aspektem na czym mi zależało to może odkrycie czegoś nowego o samej sobie (i tu mam na myśli cielesność).
Masaż był bardzo płynny i lekki, subtelny, wręcz czasami miałam wrażenie jak byś się miał kochać ze mną. Pocałunki które się pojawiły były wielka niespodzianka dla mnie, która tylko podkręciła ciało do większej reakcji. Rewelacyjnie wyczuwasz potrzeby emocjonalne które są nie zaspokajane w życiu codziennym, spragnione czułości i pieszczot, chyba ze sam miałeś na to ochotę a ja byłam ta strona biorącą to co na daną chwile chciałeś mi dać. W trakcie samego masażu miałam wiele myśli, które mi krążyły po głowie ale starałam się je odsunąć i skupić całkowicie na przyjemności która dawałeś sam z siebie. Od całkowitego relaksu aż do pełnej ekstazy ciała i umysłu.
Własnie sobie uświadomiłam ze faktycznie poczułam się wyjątkowa dla Ciebie (zdaje sobie sprawę ze właśnie tak powinno być) jednak nie każdemu się to udaje a już tym bardziej w życiu codziennym gdzie pędzimy za wszystkim i niczym :).
Zaczynam teraz analizować swoje słowa, wiec nie wiem wiem jak to zabrzmi ale tak miałam wrażenie jak by się nawiązała jakaś nić w danej chwili kiedy tuz po orgazmie się przytuliłeś. To było kolejny krok do uświadomienia mi jak ważne są relacje. Nie to ze tego nie mam bo zawsze po chwilach spełnienia się tule z partnerem ale tu było coś innego ze względu na to ze nie jesteś moim partnerem i sama włączyłam pewien system obronny aby się nie zauroczyć i za dużo potem o Tobie nie myśleć.
Wiele, się działo w mojej głowie.. Chyba najważniejsza rzeczą było odnalezienie odpowiedzi która uzyskałam, choć uświadomiłam tez sobie ze potrafię się przestawić na tryb brania 🙂 Nie tylko to, dowiedziałam się tez ze mam systemy obronne, tak mam tu na myśli kontrole emocji. Niestety kobiety maja to do siebie ze potrafią się poddać emocjom które potem nimi sterują przez długi czas zanim wpadną na dobry tor codziennego życia.
Czego mi zabrakło?? Hmm.. pieszczot piersi. Mam je bardzo wrażliwe i wiem ze odpowiedni masaż i dotyk potrafi zdziałać cuda. Jeden warunek-mniej olejku 🙂
Nie będę pisać o rzeczach oczywistych jak rozmowa przed masażem o tym co się będzie działo w trakcie bo wydaje mi się to zbyt banalne a i tak obydwoje wiemy ze to robisz.
Skupiłam się całkowicie na swoich reakcjach i nie ukrywam ze bym to powtórzyła 🙂 Poddać się chwili i nie zastanawiać się nad tym co ktoś inny myśli:)
I co następnego spotkania 🙂
Aśka
Asia

To co osobiście przeżyłam u Ciebie było dla mnie niesamowitym zaspokojeniem seksualnym. TaoMan, miło Cię wspominam.
Uściski, dużo miłości i odkrywania tego jak piękną i pełną wewnątrz istotą jesteś.

Maya

Mój Orgazmiczny Seans Tao Tantra Temple był wielowymiarowym, wspaniałym, trudnym do opowiedzenia doświadczeniem. Cała oprawa spotkania sprzyja temu, by poczuć się prawdziwą kobietą, ba!, Boginią w ludzkim ciele. TaoMan umie cudownie zadbać o przepyszną atmosferę – można przy nim zapomnieć o wszelkich troskach dnia codziennego, zostawić stresujące wydarzenia za sobą i wejść stopniowo w absolutnie fantastyczne doznania ducha i ciała. Jego spokojny, kojący tembr głosu pomaga całkowicie się zrelaksować i odprężyć, otwiera i przygotowuje ciało na przyjęcie fali przyjemności płynącej z miękkiego, pełnego wyczucia dotyku. Sam masaż jest cudownym przeżyciem, dającym poczucie rozpuszczania wszelkich napięć w ciele, a gdy te ustaną – w ciało wpływa rozkoszna, ekstatyczna, wibrująca fala przyjemności, rozpływająca się dosłownie po każdej komórce jestestwa. To przeżycie nieporównywalne z żadnym innym, tradycyjnie pojętym doświadczaniem przyjemności. Przypomina falę energii o niespotykanej intensywności, która obejmuje i bierze w posiadanie całe ciało. Wystarczy tylko sobie na to pozwolić. Pozwolić dobrze powiedzieć trudniej zrobić ale seans TTT otworzy najbardziej zamknięte pokłady kobiecej seksualności nawet tej zablokowanej przez wiele wiele lat. Swoją seksualność próbowałam odblokować szukając pomocy u seksuologów oraz na wielu warsztatach i kursach u rzekomo światowych sław w tej dziedzinie niestety bez skutku dopiero po seansach z TaoMan udało mi się tego dokonać. Wiec moje drogie siostry, kobiety/boginie/ fakty mówią za siebie wnioski wyciągnijcie same jak przeczytacie tą opinię.

Czarna Pantera

Radek jesteś doskonały w tym co robisz. W stu procentach pełen profesjonalizm. Cudowny seans. Uczucie niesamowitego odprężenia i cudownych doznań. Wyciszenie, relaks, euforia,ogromne podniecenie, wewnętrzna radość. oraz profesjonalne podejście masażysty. Każda kobieta powinna mieć taką chwilę dla siebie. Na początku czułam się niepewnie, lekko poddenerwowana, ale z każdą chwilą było coraz lepiej.poprzez cudowne odprężenie po niesamowite podniecenie i niesamowitą rozkosz.Po seansie czułam się lekko, emanowała ze mnie radość i szczęście. Myślę już o kolejnym seansie… Iwona

Iwona

Seans umożliwił mi dostrzeżenie swoich skrywanych potrzeb, przepływ skumulowanej energii oraz nieskrępowane odczuwanie przyjemności . Dzięki profesjonalizmowi Pana Radosława mogłam przebyć podróż w głąb siebie w poczuciu bezpieczeństwa i swobody. Doznania, które mi zapewnił poza tym, że wprowadziły mnie w stan błogości – dały impuls do dalszego rozwoju i bezwarunkowego pokochania siebie. W kontakcie z Panem Radosławem mogę podkreślić wysoką kulturę osobistą, subtelność wobec kobiety i umiejętność konstruktywnej rozmowy . Cieszę się, że podjęłam decyzję o wzięciu udziału w seansie, bo na każdym jego etapie czułam, że robię dla siebie coś ważnego i równocześnie było mi wyjątkowo dobrze.

Martyna

2 h Masaż Tantryczny Tao Tantra Temple Warszawa Cześć Chciałam podziekować za sesję. W pełni spełniła moje oczekiwania. Zresztą oba spotkania sprawiły że poczułam się bardziej świadoma swojego ciała i seksualności 🙂 pozdrawiam

Aneta

Trzeci raz miałam przyjemność brać udział w sesji. Było genialnie,najlepiej .Z każdym razem otwieram się na nowe doznania. To niesamowite przeżywać coś czego nigdy wcześniej się nie doświadczyło .Dotyk Radka doprowadził mnie do stanu ogromnej rozkoszy a orgazmy były tak silne jak nigdy dotąd. Nie umiem opisać słowami jak silnie działa on na moje ciało i umysł. To spotkanie z kimś kto potrafi przenieść mnie do innego wymiaru przeżywania rozkoszy , relaksu …od ekstazy po euforię. Atmosfera którą zapewnia Radek sprawia ,że chce się do niego wracać. Jest w tym najlepszy:) podczas sesji czuje niesamowite odprężenie i relaks ale też ogromne podniecenie. TaoMan rozbudza moją seksualność i kobiecość. Orgazmy których doświadczam podczas sesji są jak nigdy dotąd cudowne. Tęsknię do następnego razu…To co jest ważne dla mnie – po seansach jestem bardziej pewna siebie,radosna i szczęśliwa. Inaczej patrzę na świat i ludzi.Uśmiecham się do ludzi,myślę pozytywnie.

Iwona

12 h Kurs Erotycznego Masażu dla mężczyzn – Orgazmiczne Rozbrajanie Kobiet Cześć Chciałem wam bardzo podziękować za miło spędzony dzień.Z Kursu Masażu jestem bardzo zadowolony.Czas był bardzo dobrze wykorzystany. Było bardzo intensywnie z krótkimi przerwami na posiłki.Same konkrety.Cały czas ćwiczenia praktyczne.Dużo wiadomości i umiejętności praktycznych przyswoiłem.Więcej przez jeden dzień nie da się zrobić.To były dobrze zainwestowane pieniądze.Było naprawdę super a modelka była piękna. dzięki Sławek

Sławek

Dziękuję za wczoraj. Jak się domyślasz to było niesamowite przeżycie.. obudziłeś we mnie coś co czułam że jest we mnie od dawna ale w żaden sposób nie umiałam tego uwolnić. Teraz czuję się wolna..i mam wrażenie że coś we mnie pulsuje. Nawet teraz całe moje ciała lekko drży i mam nadzieję, że to uczucie szybko nie minie Z drugiej strony jestem lekko przestraszona tym co czuje i chyba już wczoraj pod koniec sesji chciałam uciec bo bałam się co się ze mną stanie gdy dam jej upust. Niemniej jednak dziękuję za ogrom miłości i czułości jaki mi dałeś.. Jest jeszcze wiele rzeczy o które chciałabym zapytać i których chciałabym się nauczyć ale na wszystko będzie czas.. Jeszcze raz dziękuję jesteś wyjątkowy.

Ania

Radku … nie potrafię nawet opisać słowami tego co czuje po Twojej sesji masażu, nie ma takich słów, które w pełni mogły by oddać, to co dzieje się w mojej duszy…

Od dłuższego czasu mam szczęście spotykać wyjątkowych ludzi na swojej drodze, niewątpliwie Ty jesteś jedną z nich… O masażu tantrycznym tylko słyszałam, a wiem że trudno o profesjonalistów w naszym kraju i zwykle kobiety udają się na sesje za granicę… A jednak, bardzo przypadkowo choć wiadomo nie ma przypadków trafiłam na Twój profil TaoTantraTemple… Moja historia życiowa należy do bardzo ciekawych… spełniam się zawodowo, mam od wielu lat wspaniałego męża przy sobie, kocham ludzi i jestem ciekawa świata … a jednak w środku od dłuższego czasu czułam smutek i niemoc … czułam, że moja kobiecość nie może w pełni emanować i rozkwitać…nie potrafiłam czerpać przyjemności ze zbliżeń, zaczęło mi to doskwierać, a nie interesowało mnie ubarwienie sobie życia może przypadkowym seksem czy romansem…

I tak trafiłam na Ciebie… Dziś wiem, że podarowałam sobie najpiękniejszy prezent i życzę każdej kobiecie takiego przeżycia… Pierwszy raz w moim życiu czułam, że wydobywa się ze mnie magiczna moc, radość, uzdrowienie, bezwarunkowa miłość do siebie… Twój profesjonalizm,a przedewszystkim czułość i ciepło jakim obdarzasz ciało kobiety jest mistycznym doznaniem…

Czuje, że odkrywam siebie na nowo… moje ciało jest teraz takie sensualne, oczy błyszczą i chodzę nawet inaczej, na co z pewnością zwracają uwagę inni mężczyźni 😊 Po prostu kocham siebie jeszcze bardziej… czuje olbrzymią moc i pewność siebie, kocham każdy centymetr swego ciała…

Dziękuje sobie za odwagę i zaufanie, a Tobie … że jesteś 😘 To niezwykłe móc Cię spotkać, z pewnością przed nami jeszcze nie jedna taka sesja … życzę tego sobie i innym „ nierozbudzonym” kobietom…

Dziękuje 💜

Aneta

Cześć Radku. Przesyłam kilka slow o które prosiłeś 🙂 „Bardzo Ci dziękuję za ten czas, za te kilka godzin podczas których przeniosłeś mnie w inny wymiar rzeczywistości.Swoim sposobem bycia rozwiewasz każdy wstyd, niepewność czy lęk. Miałam wrażenie, ze znamy się od dawna.Od pierwszej wymiany zdań czułam bijące od Ciebie ciepło, które dało mi duże poczucie bezpieczeństwa..Dzięki temu mogłam bez żadnych oporów czerpać z tego wszystkiego co zechciałeś mi ofiarować.Jestem zachwycona przebiegiem sesji: mieszanka muzyki, zapachu, dotyku, podniecenia i relaksu pozwoliły mi osiągnąć orgazm wielokrotnie. Następnego dnia czułam większą radość w sobie, większą energie do życia. Jesteś doskonały w tym co robisz.Masz w sobie pasje! Uwielbiam takich ludzi..Twój dotyk uzależnia. Już za nim tęsknie. Pozdrawiam Cie serdecznie.EWA”

Ewa

Na początku czułam stres, mały wstyd, zażenowanie, jednak wszystko to zaczęło mnie opuszczać podczas medytacji. Nigdy nikt tak nie trzymał mnie za ręce, poczułam się bezpiecznie. Byłam gotowa na dalszy ciąg sensu. Potem była już tylko rozkosz, głębokie odprężenie, niewyobrażalne podniecenie. W jednej chwili czułam dreszcze, które przechodziły w falę gorąca. Miałam wrażenie, że moje ciało przechodzi w stan lewitacji. Czułam się lekko, swobodnie. Rozkosz, której zaznałam była tylko moja. Nie zdawałam sobie sprawy, że mogę osiągnąć ją w taki sposób. Po całym seansie czułam się szczęśliwa, podniecona i dowartościowana. Jestem ponad dobę od seansu. Wszyscy zauważają, że promienieje.Nic dziwnego, skoro dostałam naładowana energią rozkoszy. Wszystkie wewnętrzne opory i blokady zostały przełamane.

Katarzyna

Witaj

Prosiłeś mnie o wrażenia po seansie. Było cudownie, niesamowicie, nieziemsko po prostu byłam w niebie. Poczułam się kobietą i poczułam się doceniona. Było mi tak dobrze jak jeszcze nigdy w życiu. Każdy szczegół seansu był wspaniały. Czuję się spełniona. Ta uwaga którą mi poświęciłeś a która była dla mnie tak bardzo ważna to było takie miłe. Dotyk i delikatność jaką mi okazałeś były odpowiednie, każde nawet słowo wypowiadane z czułością ale i z tym ogniem podniecenia na którym mi zależało. Czułam się bezpiecznie i byłam wyjątkowo spokojna i zrelaksowana.Żeby każda kobieta mogła czuć takie spełnienie, jestem pod wrażeniem Twoich umiejętności. To było jak rozbudzenie uśpionego wulkanu a wraz z nim ukrytej głęboko kobiecości. Podszedłeś do tego tak jak tego pragnęłam bo dla mnie to było wręcz jak swoisty rytuał zawsze uważałam że tak to się powinno odbyć. To podejście do klientki takie indywidualne i pełne troski, opiekuńczości. Nawet ten czas kiedy mogłam po wszystkim odpocząć był dla mnie bardzo cenny. Orgazm był o wiele lepszy i intensywniejszy niż przy masturbacji A w domu spałam lepiej niż dotychczas oraz w końcu udało się rozluźnić spięte ramiona i część lędźwiową pleców z którymi to miewałam kłopoty. Będę Ci wdzięczna do końca życia za to co dla mnie zrobiłeś bo w lepsze ręce trafić nie mogłam. To był najcudowniejszy i najwspanialszy dzień w moim życiu.

Katarzyna K

Oh Radek….troszkę się działo od czasu seansu…..Ale zanim Ci opowiem chciałam Ci napis ać opinię na Twojej stronie ale tak szczerze mówiąc słów mi brakuje by opisać moje doświadczenie z naszej sesji tantry… Tak jak Ci wspominałam na początku podczas naszej rozmowy… jestem bardzo zablokowana seksualnie, mam blokadę w glowie ze nie mam prawa odczuwać przyjemności seksualnej, cierpię na brak pewności siebie, swojej kobiecości, swojej atrakcyjnosci seksualnej, mam blokade w braniu etc Seans z Tobą był absolutnie magicznym, nieziemskim przecudownym doświadczeniem jakiego przenigdy w życiu nie przeżyłam wcześniej. To było tak magiczne że naprawdę czułam się jak w innym wymiarze rzeczywistości. Naprawdę słowami nie da się tego opisać. Począwszy od samego początku poczułam się bardzo swobodnie w Twoim towarzystwie, znikł wstyd, i potrafiłam dzięki Tobie otworzyć się na to co miało nastąpić. Twój delikatny dotyk wprowadzał mnie w stan głębokiej relaksacji…i pozwalał by otworzyć się na tą niesamowitą energię … którą czulam w całym moim ciele co było absolutnie jedynym w swoim rodzaju magicznym przeżyciem…. było to otwarcie się i przyjęcie akceptacja mojej kobiecości…seksualności…to coś cudownego poczuć swoją kobiecość na tak głębokim poziomie. Sam masaż był bardzo rozkoszny…przeżyłam orgazm w innym wymiarze … było to cudowne doświadczenie. Jedyną rzeczą która mi się nie udało to odblokować głowę na orgazm taki wiesz…łechtaczkowy….ale to jest tylko nieważny dodatek.. ktory moze sie uda nastepnym razem… ja nawet nie pamietam nawet mialam wytrysk?? Chciałam Ci powiedzieć że jesteś najlepszy w tym co robisz, jesteś tak bardzo niesamowitym mężczyzną, bardzo ciepłym i niezmiernie interesującym. Naprawdę bardzo się cieszę że Cię znalazłam i wiem że regularnie będę jeździć na seanse do Ciebie nawet na drugi koniec Polski 😉

A teraz powiem Ci co się działo po seansie… W sumie cały tydzień po tym magicznym doświadczeniu byłam bardzo placzliwa…wpadlam w jakiś nastrój depresyjny .. było mi bardzo ciężko.. .Nie wiedziałam do końca co się ze mną i we mnie dzieje.. . Pisałeś mi że to blokady puszczają i mam je wyplakac…ale żeby cały tydzień?? Tyle to trwało.. .dochodzenie do siebie…myslisz że tak emocjonalnie byłam zablokowana że tak długo dochodzenie do siebie zajęło? Teraz czuje się duzo lepiej…jakby oczyszczona… na pewno czuje się pewniejsza siebie kobietą… 😊 Strasznie fajnie tak się czuć…. Wiem że z czasem będzie nawet coraz lepiej… Taki masaż jest bardzo uzdrawiajacy pod tak wieloma względami.

Radek jak często….albo w jakich odstępach czasowych można takie masaże mieć? Po jakim czasie bys mi doradzil zalecil kolejny seans?

Jestes cudowny i tak bardzo Ci dziękuję za to nieziemskie doświadczenie i te zmiany we mnie które nastąpiły i na pewno nastąpią po kolejnych seansach… 😊😊😊

Już się nie mogę doczekać kolejnego spotkania!

Pozdrawiam Cię cieplutko 😘 Lucy

Lucy

Seans umożliwił mi dostrzeżenie swoich skrywanych potrzeb, przepływ skumulowanej energii oraz nieskrępowane odczuwanie przyjemności . Dzięki profesjonalizmowi Pana Radosława mogłam przebyć podróż w głąb siebie w poczuciu bezpieczeństwa i swobody. Doznania, które mi zapewnił poza tym, że wprowadziły mnie w stan błogości – dały impuls do dalszego rozwoju i bezwarunkowego pokochania siebie. W kontakcie z Panem Radosławem mogę podkreślić wysoką kulturę osobistą, subtelność wobec kobiety i umiejętność konstruktywnej rozmowy . Cieszę się, że podjęłam decyzję o wzięciu udziału w seansie, bo na każdym jego etapie czułam, że robię dla siebie coś ważnego i równocześnie było mi wyjątkowo dobrze.

Katarzyna

Witam Zgodnie z obietnicą w kilku zdaniach wrażenia po wczorajszym seansie. Oboje z Michałem jesteśmy zadowoleni z sesji, spełniła ona nasze oczekiwania. Oboje zgodziliśmy się co do tego że niewykluczamy ponownej sesji. Co do moich odciuć to do tej pory czuje się zrelaksowana i zaspokojona. Było to ciekawe doświadczenie z moliwością poznania swojego ciała i seksualności. Przy seksie z drugą osobą nie ma takiej możliwości aby aż tak bardzo skupić się na swoich odczuciach. Jednak ciesze się że towarzyszył mi Michał bo to dało nam jeszcze większą możliwość otworzenia się na siebie plus mógł lepiej poznać reakcje mojego ciała na dotyk. Napewno wykorzysta tą wiedzę 🙂pozdrawiam

Aneta & Michał

Witaj, Radku!

Z lekkim opóźnieniem chciałbym ci podziękować za wspaniałą orgazmiczną sesję dla mojej partnerki w zeszły czwartek w Warszawie. Będąc pod wielkim wrażeniem twej energii, rąk, dotyku, pasji i umiejętności poprosiła mnie o przetłumaczenie i wysłanie do ciebie krótkiego listu, który podyktowała po rosyjsku. Oto jego treść:

„Drogi Radku, chciałabym ci bardzo podziękować za fantastyczną podróż do krainy rozkoszy i poznania siebie, którą odbyłam razem z tobą. Za ten wspaniały prezent dla mnie i mojego partnera, który wierzy w moją kobiecość, seksualność oraz niepowtarzalne piękno, zarówno wewnętrzne, jak i zewnętrzne. Dzisiejszy człowiek ma w zasięgu ręki wiele różnego rodzaju przyjemności, lecz osiągnięcie z twoją pomocą tej wyjątkowej przyjemności dla ciała i duszy pozwoliło mnie naprawdę wejść na drogę poznania siebie oraz rozwoju własnej niepowtarzalnej seksualności. Wspaniała orgazmiczna sesja, którą przeszłam z tobą podniosła mnie na duchu oraz dodała mi wiary w lepszą przyszłość i całkowite wyzdrowienie. Dopiero po tej przygodzie z tobą zaczęłam rozumieć, jak ważne dla kobiety jest odczuwanie pożądania ze strony ukochanego mężczyzny, innych mężczyzn, wewnątrz samej siebie… Jak genialny muzyk zagrałeś na wszystkich strunach mej kobiecości i wywołałeś niepowtarzalną kompozycję potoków energetycznych tworzących harmonię ciała i duszy, pożądania i rozkoszy. To była prawdziwa feeria… Twoja czysta pozytywna energia wypełniła każdą komórkę mojego ciała, któremu tego właśnie od dawna brakowało. Mój mózg zaś otworzył się na dalszą pracę na drodze rozwoju własnej osobowości i kobiecości, rozumienia własnej istoty. Jesteś uroczym, pięknym i pozytywnym człowiekiem, przystojnym i seksownym mężczyzną, któremu z całego serca życzę, jak najdłużej pozostać wspaniałym zawodowcem, prawdziwym pasjonatem kobiecego ciała i kobiecej natury, znawcą najgłębszych zakamarków kobiecej istoty i seksualności. Im więcej kobiet wejdzie z twą pomocą na drogę rozwoju własnej osobowości i kobiecości, tym piękniejszy w końcu będzie ten nasz Świat. Jeszcze raz dziękuję ci z całego serca i pragnę, jak najprędzej kontynuować poznawanie siebie z twoją pomocą. Jak tylko pozwolą mi na to sprawy zawodowe i stan zdrowia skontaktuje się z tobą przez mojego partnera i przyjadę do Warszawy na kolejną sesję. A, więc, do zobaczenia w najbliższym czasie! Tatiana.”

Tatiana

Szybkie pytanie

1 + 10 =